OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE
- W środę, 11 lutego, przypada liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. Dokładnie tego dnia w 1858 roku, cztery lata po ogłoszeniu dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, Matka Najświętsza objawiła się ubogiej pasterce, Bernadecie Soubirous w Grocie Massabielskiej. Wzywała do modlitwy oraz pokuty. Lourdes zasłynęło z licznych nawróceń i uzdrowień, stając się w krótkim czasie centrum kultu maryjnego we Francji. Dziś do Lourdes przybywają chorzy pielgrzymi z całego świata.
- Święto Matki Bożej z Lourdes łączymy z obchodami Światowego Dnia Chorego. Mamy więc szczególną okazję do pogłębienia postawy wrażliwości, refleksji i czynnego działania wobec cierpiących i chorych.
- W sobotę, 14 lutego, obchodzimy święto Świętych Cyryla i Metodego – Patronów Europy. Żyli w IX wieku, pochodzili z miasta Saloniki w Cesarstwie Bizantyńskim. Znali wiele języków, dzięki czemu podjęli wiele udanych wypraw misyjnych, między innymi do Bułgarii i na Morawy. Wprowadzili do liturgii język słowiański, pisany przystosowanym alfabetem greckim, używany w Kościołach wschodnich do dziś. Cyryl przetłumaczył na ten język Pismo Święte. W 1980 roku papież Jan Paweł II ogłosił Świętych Cyryla i Metodego współpatronami Europy.
- W święto Cyryla i Metodego modlimy się za narody słowiańskie. Pamiętajmy, że Kościół jest jeden, choć od wieków gromadzi różne narody, tradycje i obrządki. Jako chrześcijanie jesteśmy budowniczymi jedności, choćby przez codziennie kierowaną do Pana Boga prośbę o pokój na świecie, ład moralny, o zgodę między narodami i swobodę głoszenia Chrystusowej Ewangelii.
- Tego samego dnia tradycja wspomina Świętego Walentego, kapłana rzymskiego, który w 269 roku poniósł śmierć męczeńską, gdyż mimo tortur nie chciał wyrzec się Chrystusa. Wspominany jest jako między innymi patron zakochanych. Niech to będzie okazja także do modlitwy, podziękowania Panu Bogu za miłość, którą nas obdarzył, i za bliskich, którzy nas kochają.
- W tym tygodniu z naszej wspólnoty odeszli do wieczności: św. p. Mieczysław Geller, który przeżył 67 lat. Od uczestników pogrzebu będzie odprawionych 17 Mszy Świętych, św. p. Joanna Włostowska, która przeżyła 62 lata. Od uczestników pogrzebu będzie odprawionych 7 Mszy Świętych. Zmarłych parafian polećmy miłosierdziu Bożemu: Dobry Jezu, a nasz Panie, daj im wieczne spoczywanie…
- Zachęcam do nabycia prasy katolickiej.
- Posumowanie kolędy. Kilkanaście dni temu zakończyłem wizytę duszpasterską w naszej parafii. Dzisiaj chciałbym krótko podsumować tę bardzo ważną – moim zdaniem – pracę duszpasterską kapłana. Dziękuję przede wszystkim za wspólną modlitwę w każdej rodzinie i rozmowę. Wszystkim rodzinom, które przyjmowały mnie z wizytą duszpasterską dziękuję za gościnność i okazywaną mi serdeczność. Bardzo gorąco dziękuję tym mieszkańcom z poszczególnych miejscowości, którzy ofiarowali swój czas, by przyjechać po księdza i po zakończeniu kolędy odwieźć do plebanii. Słowa szczególnej wdzięczności kieruję do rodzin, które częstowały posiłkiem, herbatą, kawą. Prawie wszystkie rodziny złożyły ofiarę materialną na kolędę i na prace w świątyni i wokół niej.. Za każdy, nawet najmniejszy grosz składam serdeczne podziękowanie wszystkim, którzy swoją ofiarnością wykazują troskę o piękno naszego materialnego kościoła. Cieszy bardzo fakt, że sporo rodzin (około30% parafian) uczestniczy regularnie w każdą niedzielę w Eucharystii i wiele z tych osób przyjmuje komunię świętą. Jest też grupa osób, którzy przychodzą do kościoła rzadziej, ale mimo różnych trudności (być może i lenistwa) cenią niedzielną Mszę Świętą. Prośba do nich, by dołożyli starań, aby było jeszcze lepiej. Są i tacy, którzy w kościele bywają na Boże Narodzenie, Wielkanoc, Boże Ciało. Są czasami na uroczystościach ślubnych, pogrzebowych. Wreszcie jest grupa osób (30-40), którzy w kościele pojawiają się ale nie korzystają z sakramentów świętych od wielu lat. Są to sąsiedzi niektórych z was, a nawet bliscy krewni. Otoczmy ich szczególną troską modlitewną, a może po raz kolejny przeprowadźmy z nimi serdeczną, życzliwą rozmowę na temat ich postawy wobec Boga i Kościoła. Są to przecież osoby, które deklarują, że są wierzący. Do spraw negatywnych należy zaliczyć nadużywanie alkoholu w niektórych rodzinach. Dotyczy to częściej osób samotnych. Dość smutną sprawą są nieporozumienia rodzinne i sąsiedzkie. Coraz częstszym zjawiskiem jest wspólne zamieszkiwanie, głownie młodych, przed zawarciem sakramentalnego związku małżeńskiego. Niektórzy starają się uporządkować swoje sprawy dotyczące życia sakramentalnego. To bardzo pocieszające. Nie zawsze rodzice zajmują właściwą postawę wobec dzieci, które lekceważą Boże przykazania. Warto przypomnieć, że przed Bogiem będziemy kiedyś odpowiadać każdy za siebie ale i w jakimś stopniu za innych (ks. za parafian, rodzice za dzieci). Wszystkich, a szczególnie tych, którzy przeżywają różne kłopoty i trudności, głównie związane z chorobą i cierpieniem, polećmy Jezusowi i Jego oraz naszej Matce – Maryi.




